Opis na Tindera - Jak zrobić idealny i czego nie pisać?

Tinder to świetna aplikacja randkowa. Znajdziesz na niej sporo osób zarówno z twojej okolicy, jak i z drugiego końca świata. Za pomocą tej platformy możesz stworzyć związek, który wytrwa do końca twojego życia, nawiązać przyjaźnie na wiele lat, spotkać się z kimś na jednorazową przygodę czy znaleźć kogoś do stworzenia relacji FWB, czyli friends with benefits. Możliwości jest naprawdę sporo, a to czy odniesiesz sukces, zależne jest od wielu różnych czynników.

Z pewnością zastanawiasz się, czy takie rzeczy jak zdjęcie profilowe, wiek, miejsce pracy, ukończona szkoła/uczelnia, ulubiona piosenka oraz opis mają znaczenie? Tak! Najważniejsze jest zdjęcie, ale zaraz po nim opis. Brak opisu czy powtarzalny opis, który znajduje się na większości profili, z pewnością nie przyciągnie do ciebie potencjalnego partnera czy partnerki. Nie wyróżni cię z tłumu. Jak więc stworzyć opis idealny na Tindera? Odpowiadamy!

Czego nie pisać w opisie na Tinderze?

Warto zacząć od najważniejszego, czyli czego na pewno tam nie pisać i nie umieszczać? Za chwilkę skupimy się bezpośrednio na tym, co odrzuca kobiety, a co odrzuca mężczyzn. Teraz chcielibyśmy odpowiedzieć na to pytanie bardziej ogólnikowo. Istnieje wiele fan page na Facebooku, które wrzucają screeny opisów czy zdjęć z Tindera, które sprawiają, że mamy ochotę zapaść się pod siebie z żenady.

  • “Uśmiech, moc, fitness, sport!”
  • “Studiuję sobie, pracuję, nic specjalnego ogólnie :))”
  • “Nie piszę pierwsza”
  • “Nie odpisuję na ‘Hej, co tam?’ lepiej się wysil!”
  • “Jestem nudna, trudna i marudna”
  • “Uwielbiam podróże, książki i oglądanie netflixa”
  • “Jeśli lubisz bawić się uczuciami innych to niestety kolego ale pomyliłeś adres”
  • “Nie jestem pierwszą lepszą, którą możesz mieć”
  • “Napisz, nie gryzę” 

Jakie opisy na Tinderze odrzucają facetów?

Na aplikacjach czy też portalach randkowych jest zdecydowanie więcej kobiet niż mężczyzn. Z tego powodu dziewczyny sądzą, że posiadanie dobrego opisu czy nawet jakiekolwiek opisu nie ma znaczenia. W końcu to facet ma się starać o jej względy, prawda? Nic bardziej mylnego! Wielu facetów przeglądając profile na Tinderze, nawet nie patrzy na zdjęcie. Po prostu przesuwa w prawo każdą napotkaną dziewczynę, a następnie po zmatchowaniu przechodzi do przeglądania profilu i wstępnej “selekcji”. Inna część facetów patrzy tylko na zdjęcia, a niewielka część czyta także opis. Mogłoby się więc wydawać, że opis na profilu u kobiet nie jest aż tak istotny. Po części jest to prawda. Ładne zdjęcia załatwią ci sporo matchy, jednak to, jak będzie układać się późniejsza rozmowa i czy dojdzie do pierwszej randki, zależy od opisu.

Opis to idealny punkt zaczepienia. Jego brak czy wrzucenie jednego z wyżej wymienionych cytatów do opisu może sprawić, że dynamika rozmowy między dwoma osobami będzie naprawdę słaba. Opis często wpływa na pierwszą wiadomość. Pozwala osobie po drugiej stronie ekranu niejako poznać nas, dowiedzieć się o nas czegoś. Zatem jakich opisów unikać?

  • “Nie szukam sponsora”
  • “Nie szukam kochanka”
  • “Nie szukam niezobowiązujących znajomości”
  • “Nie szukam ONS/FWB” 

Dlaczego tego rodzaju opisy się nie sprawdzają? Niestety, na aplikacjach randkowych rejestruje się sporo osób, które szukają szybkich, przelotnych relacji bądź też maskują to, ukrywają, a gdy już zaciągną cię do łóżka to ślad po nich zaginie. Po części jest to zrozumiałe. Kobiety mają dość marnowania czasu na kogoś, kto szuka czegoś zupełnie innego. Mają dość ciągłego użerania się z napalonymi facetami, którzy chcą tylko jednego, a one szukają księcia z bajki. A jeśli nie księcia z bajki to przynajmniej kogoś normalnego, kto potrafi wstawić i rozwiesić pranie i wie, że czasem ważniejsza jest randka w domu przed netflixem niż wyjście z kumplami na piwo. Te opisy jednak odrzucają facetów, także tych normalnych.

Dzieje się tak, ponieważ z góry stawiane są wymagania, z góry piszemy o tym, czego nie chcemy, czego nie szukamy. W takim opisie nie ma nic, do czego facet, który pisze do ciebie pierwszą wiadomość, mógłby się odnieść. Nie ma nic, o co mógłby się zaczepić, żeby ta wiadomość była fajna i skłoniła cię do odpisania.

Jakie opisy na Tinderze odrzucają kobiety?

Faceci nie zostają w tyle, jeśli chodzi o złe lub żenujące opisy. Kobiety potrafią mieć sporo wymagań co do płci przeciwnej. Nic więc w tym dziwnego, że te wymagania istnieją także co do opisu na Tinderze. Czego unikać? Dziwnych cytatów czy też historyjek o tym, jaka idealna będzie wasza randka i cały związek. Jaki to jesteś romantyczny i czuły. Wzrost jest ważny, ale nie najważniejszy. Jeśli wrzucasz tylko to, nie oczekuj, że potencjalna partnerka będzie tym zachwycona. Tym bardziej — nie wrzucaj informacji o długości swojego przyrodzenia. Naprawdę nikogo to nie interesuje, a też większość osób i tak w to nie uwierzy. Jakich opisów unikać?

  • “Pojedźmy nad jezioro, słuchając muzyki w samochodzie. Zaraź mnie swoim uśmiechem, a ja docenię zapach Twoich perfum z rozwianych przez wiatr włosów”
  • “193 cm”
  • “Szukam dziewczyny która …”
  • “190cm, 85kg, 19cm ;)”
  • “Jeśli chcesz zaznac prawdziwej rozkoszy to daj w prawo”
  • “Szukam kogoś kto moją duszę nakarmi śpiewem”
  • “Na żywo wyglądam ładniej niż na zdjęciach”
  • “Nie jestem fotogeniczny”
  • “Tylko kobiety z klasą”
  • “Tatuaże”
  • “Siłownia”
  • “Drogi Tinderze wprowadźcie suwak z wagą w kilogramach”

Nie tłumacz się w opisach. Nie pisz, jak to nie potrafisz potrzymać konwersacji, jak to jesteś niefotogeniczny, brzydki, źle wychodzisz na zdjęciach. Z drugiej strony nie pisz też, jaki to jesteś cudowny, idealny, romantyczny, a w łóżku to już w ogóle … ogień! Przechodzimy tutaj ze skrajności w skrajność. Zbyt duża pewność siebie nie jest dobra, podobnie jak jej całkowity brak. To może odrzucić kobiety po drugiej stronie ekranu.

Jaki jest idealny opis na Tindera?

Teraz gdy wiesz już czego unikać, zostaje najważniejsza kwestia, czyli jaki opis będzie dobry, idealny i w punkt? Możliwości jest naprawdę sporo. Warto, abyś kierował czy kierowała się kilkoma wytycznymi. Opis powinien, jak już wcześniej wspominaliśmy, być punktem zaczepiania. Umieść w opisie ciekawe i zabawne pytanie! W ten sposób pierwsze wiadomości od razu będą fajne, ale także i pozwolą ci na dowiedzenie się czegoś o drugiej osobie. Opis, który ma w sobie punkt, o który można zaczepić to idealny start rozmowy! Ułatwia także wysłanie pierwszej wiadomości, także jest to super deal dla obu stron!

Opis powinien zawierać informacje o tobie, o tym, co lubisz robić, jakie są twoje pasje, hobby czy zainteresowania. Masz ciekawą pracę? Napisz o tym w żartobliwy sposób jak np.

“Jestem kardiologiem, co oznacza, że potrafię zatrzymać akcję serca, a za chwilę wznowić jego pracę”.

Trenujesz jakiś sport? Kochasz zwierzęta? Również o tym wspomnij!

“Trenuję boks tajski, żeby zawsze móc stanąć w obronie swoich dwóch kotów”  

Ostatnio widzieliśmy naprawdę super sposób na to, aby zrezygnować z opisu, ale wciąż przyciągnąć uwagę osób po drugiej stronie ekranu. Jak to zrobić? Musisz przygotować się na chwilkę pracy. Odpowiedzią jest prezentacja! Tak, tak, dobrze czytasz — prezentacja. Zupełnie tak, jakbyś cofnął się do czasów szkolnych. Otwórz więc PowerPoint, wrzuć swoje zdjęcia i tam napisz informacje o sobie. Na pierwszym slajdzie napisz, ile masz lat, ile masz wzrostu, gdzie pracujesz/gdzie się uczysz, na kolejnych opisz swoje zainteresowania, dodaj swoje śmieszne zdjęcia, wspomnij, w jaki sposób powstała ta fotografia i co się wtedy działo. Nie potrafisz gotować? Napisz o tym w żartobliwy sposób! Boisz się pająków? Również o tym wspomnij!